Unia Europejska

Nasz kraj ma spora liczbę posłów w Unii Europejskiej. To oni bronią nasz kraj przed niekorzystnymi decyzjami i starają się do kraju jak najwięcej ściągnąć pieniędzy. To jest oczywiście teoria, ale jak to wygląda z praktyce. Ogółem jest w całej UE około siedmiu tysięcy przeróżnego rodzaju komisji, do których należą posłowie poszczególnych krajów. Każda taka komisja jest stworzona tylko po to żeby bronić interesów danego kraju. Jak to wygląda w praktyce, a no tak, że pomidor staje się owocem tak samo jak marchewka. Dlaczego nastąpiły takie zmiany, bo robi się dżemy z marchewki, ale to jest warzywo i nie ma na to dofinansowania, więc trzeba było zrobić z niego owoc i już pieniądze same płyną. Tak samo jest z pomidorem, którego od dzisiaj trzeba nazywać owoce, a zupa pomidorowa to zupa owocowa. Zapewne zastanawiamy się ile z tych tysięcy komisji ma polska jako kraj, który broni swoich interesów dla siebie. Otóż jak się podliczy to wyjdzie taka okrągła sumka, a mianowicie zero.  Trudno określić czy można dalej komentować to co zostało napisane, ale zapewne ludzie zastanawiają się jak polscy posłowie mogą nie bronić interesów naszego kraju? To pytanie należy skierować do nich podczas najbliższej kampanii wyborczej.

Politycy na świecie

Często zastanawiamy się czy politycy są wszędzie tacy sami jak u nas. Na pewno aż tacy nie są, bo trochę się boją prawa i swoich wyborców. Jeśli w Skandynawii pani minister zapłaciła kilka euro za kolację z karty służbowej i wyszło to na jak to od razu podała się do dymisji to widać, że tam politycy mają honor. W naszym kraju nagrywają kogoś jak bierze łapówkę, a on mówi, że to nie jest tak. Nie oddaje immunitetu i niestety nie chce poddać się osądowi. Jeśli jest niewinny to przecież nikt nie wsadzi go do więzienia. Można śmiało powiedzieć, że politycy na całym świecie bronią swoich interesów, ale również starają się coś dać obywatelom. Chodzi o to żeby wilk był syty i owca cała. W naszym kraju nie ma takiej opcji bierze się albo wszystko albo nic. Wystarczy zobaczyć, jakie ustawy są wprowadzane w USA czy innych krajach. Nic nie jest przeciwko obywatelom tylko po to żeby im pomóc. W naszym kraju liczy się tylko to żeby były pieniądze jeśli nie dla nich to dla państwa. Obywatel ma płacić i nic nie mówić. Jeśli mu się nie podoba to niech siedzi w domu i trochę pokrzyczy. Jeden z wielkich bohaterów Solidarności już chciał pałować strajkujących.  Jak widać ludzie bardzo szybko się zmieniają.

Politycy

W naszym kraju polityka jest naprawdę bardzo niskich lotów. Z jednej strony jedni kpią sobie, że niektórzy politycy widzą wszędzie spiski i układy, ale z drugiej strony mamy wykrywane afery i nikt sobie z tego nic nie robi. Sądy ostatecznie umarzają sprawy i wszystko kończy się po koleżeńsku. Polityka to brudny temat i ktokolwiek, kiedykolwiek był w polityce wie, że tam każdy ma coś na kogoś. Nie da się być czystym będąc w polityce, bo taka już ona jest. Układy zawsze były, są i będą, ale ludzie tego wszystkiego nie widzą. My widzimy uśmiechy do kamer i mówienie jak to będzie nam w najbliższym czasie dobrze. Jak gasną światła i wyłączane są kamery to moglibyśmy usłyszeć bardzo gorzką prawdę. Nie bez powodu politycy zaczynają być ludźmi dopiero przed wyborami. Wiedzą, że muszę pograć przez kampanie, a na pewno ludzie im uwierzą. Co gorsza my im naprawdę wierzmy. Niektóre parte obiecują takie rzeczy, że tylko osoba chora na umyśle mogłaby w to uwierzyć, ale my ich później wybieramy. Oni mówią, że program programem, ale to nie było tak jak mówili. Niestety politykowi nigdy nie można wierzyć.  Staje się normalny tylko wtedy kiedy czegoś od nas chce w przeciwnym razie będzie bronił tylko własnych interesów.

Alternatywa dla PiS-u

Na czy polega fenomen Platformy Obywatelskiej? Wiele osób zastanawia się jak to się dzieje ze wygrali kolejne wybory nie mając w ogóle koncepcji jak ma wyglądać rządzenie krajem? Wzrost gospodarczy spadł praktycznie do zera, bezrobocie jest najwyższe od kilkunastu lat, ludzie tracą zasiłki, podnoszone są podatki i wszystko idzie nie we właściwym kierunku. Zatem jak to się dzieje, że oni w ogóle jeszcze są przy władzy? Odpowiedź jest bardzo prosta są oni alternatywa dla Prawa i Sprawiedliwości. Główne zajęcie partii Donalda Tuska to krytykowanie Jarosława Kaczyńskiego. Gdyby nagle okazało się, że PiS przestał istnieć to platforma nie miałaby co robić. Straciłaby główny cel w swoim programie i nie posykiwałaby tylu punktów poparcia. Jak widać niby są to dwie partie, które się nie lubią, ale tak naprawdę jedna jak i druga działają na korzyść swojego przeciwnika. Pytanie brzmi tylko jak taka gra i ich zabawa odbije się na nas wszystkich, bo kto jak kto ale politycy w naszym kraju mają się naprawdę bardzo dobrze i nic nie wskazuje na to żeby coś się zmieniło.  Jak tak dalej pójdzie to PO na pewno wygra kolejne wybory, bo Polacy są tak zdezorientowani, że nie wiedzą, na kogo mają glosować i komu mają ufać.

Patria liberalna

Platforma Obywatelska nigdy nie ukrywała tego, że jest partią liberalną chociaż niektóre osoby, które na nią glosowały nawet nie wiedzą co to znaczy. Nie wdając się w wielkie szczegóły liberał to osoba, która broni interesów ludzi, którzy są bogaci. Zatem wielkim zaskoczeniem było kiedy ludzie, którzy żyją z rent nagle zaczęli glosować na liberałów. Dzisiaj jest wielkie zdziwienie, że podnoszone są podatki, ale taka jest właśnie polityka liberalna. Wystarczy zauważyć, że bogaci nie mają problemów, bo są zwalniani w ogóle z płacenia podatków. Osoby biedne muszą płacić sporo, bo przecież państwo musi się z czegoś wyżywić. Glosując na jakąkolwiek partię byłoby dobrze zapoznać się nie tylko z jej programem, ale również z jej przeszłością. W przypadku PO można powiedzieć, że trafili do niej ludzie znani z Unii Wolności i AWS-u. Trafił tam miedzy innymi były premier Jerzy Buzek, który wprowadził trzy reformy, które z założenia nic nie przynosiły. To on głosił, że wzrost gospodarczy jest bardzo zły dla kraju i trzeba to zmienić. Trzeba przyznać, że mu się to udało, bo z ówczesnego 7% wzrostu gospodarczego zostawionego przez poprzednią partię zrobił dokładnie zerowy wzrost gospodarczy. Dla kraju takiego jak nasz, który żeby mógł nadążyć na rozwojem innych krajów musi mieć dwucyfrowy wzrost to dramat.

Zainteresowanie polityką

Interesujemy się polityką, ale niestety ulegamy też manipulacją, którą nie zawsze zauważamy. Polacy to specyficzny naród, który wybiera polityków, dlatego że już wcześniej nakradli będąc na innych stanowiskach i wiadomo, że teraz już będzie tylko lepiej. Nie sprawdzają czy ich program wyborczy jest zawarty na setkach stron czy na połowie kartki. Po prostu to ich nie interesuje, bo najważniejsze jest to żeby usłyszeli od polityka dokładnie to, czego oczekują. Niekiedy można wysłuchać podczas kampanii przedwyborczych takich bzdur, że tylko małe dziecko jest wstanie w nie uwierzyć, ale nagle okazuje się, że ta partia wygrywa i rządzi krajem i wtedy nagle wszyscy się budzą, bo z dnia na dzień mają coraz gorzej. Nie można się oczywiście przyznać do tego, że dało się plamę i że taka partia nigdy nie powinna wejść do sejmu, ale co zrobić skoro już się to stało to nic na to nie poradzimy. Byłoby bardzo dobrze gdybyśmy nauczyli się polityki, a nie tylko powtarzali to co usłyszeliśmy w mediach. Tam manipulacja jest na porządku dziennym i żadnych wiarygodnych informacji raczej się nie dowiemy z takich środków przekazu. To my mamy sami szukać tego wszystkiego i analizować czy jest to wszystko prawdziwe.

Polityk, a państwo

Na zachodzie polityk zawsze reprezentuje swoje państwo o wie, że jeśli zrobi coś źle to nie będzie już nigdy politykiem. Zdają sobie sprawę z tego, że trzeba dbać o interesy własnego kraju, ale przecież to są normalni ludzie, którzy chcą też zadbać o siebie i nie ma się co temu dziwić. Niestety w przypadku naszych polityków jest całkowicie inaczej. Tutaj zostaje się politykiem i posłem tylko dla własnego interesu. Nie interesuje taką osobę to, co się będzie działo z państwem dlatego wyprzedaje majątek za złotówkę i nie ma nawet wyrzutów sumienia, że coś podobnego robi. Państwo to również jego obywatele, a zatem osoby, które decydują o tym jak ma wyglądać polityk i który ma się w Sejmie znajdować. Jeśli nam któryś nie odpowiada to powinniśmy go zmienić. Jeśli przeanalizujemy tych polityków, którzy nic dobrego dla naszego kraju nie zrobili to będzie ich prawie 460 czyli cały Sejm, ale dlaczego przy następnych wyborach większość z nich będzie tam nadal? Czy my jako naród nie myślimy logicznie i nie uczymy się na błędach? Nasz kraj powoli tonie i nikt nam obywatelom nie pomoże. Politycy mają się dobrze i im nic nie grozi. My spłacamy dług narodowy i płacimy za ich złe decyzje, które codziennie podejmują.

Korupcja w polityce

Wydaje nam się, że tylko w naszym kraju politycy są skorumpowani. Tak naprawdę jest to o wiele szerszy proceder niż nam się wydaje. To nie od nas wyszły te sumy w walizkach, które trzeba płacić za ustawy i przychylność polityków. To z zachodu do nas to przyszło. Wystarczy poczytać w Internecie na temat korupcji w Unii Europejskiej żeby się dowiedzieć jak to wszystko wygląda i na jaką szeroką skalę jest ten proceder. W naszym kraju korupcja ma całkowicie inną twarz, jeśli tak można powiedzieć. Tam się z tym kryją, a u nas łapią kogoś na gorącym uczynku, a on mówi, że to nie on i sprawa się kończy. Ostatnio posłanka PO została uniewinniona, mimo że są nagrania i dowody na jej winę, bo to było nielegalne. W tym kraju wydaje się człowiekowi, że widział wszystko, ale w pewnym momentach sam otwiera oczy ze zdumienia, bo to wydaje się być nieprawdopodobne żeby sąd ogłosił taki werdykt. Strach pomyśleć, co może się jeszcze wydarzyć skoro już osoby z pieniędzmi z korupcji w rękach są wypuszczane na wolność. Przeciętny obywatel pomyli się o złotówkę w rozliczeniu podatkowym, a chcą go do więzienia wsadzić na długie lata, a tu wchodzą w grę miliony i nikomu nic za to nie grozi. Totalna paranoja.

Jakiego polityka wybrać?

W naszym kraju jest bardzo ciężko wskazać taką osobę, która będzie wiarygodna i która będzie broniła interesów swojego kraju. Teoretycznie każdy polityk będzie nam przed wyborami deklarował coś podobnego, ale po wyborach zacznie gonić czas żeby jak najwięcej zyskać dla siebie. Po czym można poznać polityka, który chce coś w kraju zmienić? Przede wszystkim po tym, że atakują go wszystkie ugrupowania i te z lewej i te z prawej i z środka. Wróg jest wtedy tylko jeden i trzeba go za wszelką cenę zniszczyć. Niestety nasza polityka jest na tak niskim poziomie, że tego nie da się nawet opisać. Przez te prawie ćwierć wieku powinniśmy się trochę wszystkiego nauczyć, ale jak pokazuje życie nic nie wiemy i jesteśmy dokładnie w tym samym momencie jak wtedy, a może jeszcze dalej. Bez względu na to, jakiego polityka i partię wybierzemy w kraju się nic nie zmieni. Raz ten jest złym policjantem, a ten drugi dobrym, ale w pewnym momencie te role się odwracają i wszystko się zmienia, a my wyborcy im wierzymy, bo przecież w mediach tak ładne o nich mówią, a dodatkowo ten facet jest taki przystojny, że musi być w Sejmie i jest i robi, co chce, a my za to wszystko później płacimy bardzo, ale to bardzo wysoką cenę.

Każdy Polak to polityk

Chociaż niektórzy się do tego nie przyznają, bądź też udają obojętność, to jednak mniej lub bardziej, ale wszyscy Polacy interesują się polityką. Nie jest przypadkiem fakt, że bardzo częstym i niekiedy konfliktowym tematem naszych rozmów jest właśnie polityka. Właściwie w pewnych okolicznościach lepiej nie podejmować tego rodzaju tematów, na przykład przy rodzinnym stole, ponieważ my, Polacy, jesteśmy bardzo emocjonalni i łatwo w takiej sytuacji o prawdziwy rodzinny konflikt. I nie ma w zasadzie znaczenia, zwolennikami jakiej partii jesteśmy, spory polityczne mają zawsze bardzo wysoką temperaturę, zarówno w sejmie, jak i w naszym codziennym życiu. Zwolennicy i przeciwnicy danej partii, czy jest to Platforma Obywatelska, czy Prawo i Sprawiedliwość, czy Sojusz Lewicy Demokratycznej, gotowi są zażarcie bronić swoich racji i rzadko bywają otwarci na nawet najbardziej racjonalne argumenty strony przeciwnej. A bardzo szkoda, ponieważ właśnie taka otwartość umożliwiłaby spokojną i rzeczową wymianę poglądów i szybciej doprowadziła do osiągnięcia jakiegoś porozumienia, co powinno być celem wszelkich sporów natury politycznej. I w gruncie rzeczy nie wiadomo, czy to politycy dają nam taki przykład, czy to my wybieramy sobie takich polityków, którzy są naszym odbiciem.